W nowym domu: Krakers
Krakers to 6 letni pies który został oddany do schroniska przez włascicieli ponieważ podobno ugryzł dziecko które na nim leżało i tłamsiło.
Karkers był przyjacielem przez 6 lat w ciągu jednej chwili przestał nim być i stał się bezdomny.
Pies jest zrównoważony, spokojny lekko zdystansowany i bardzo bardzo smutny.
Nie ma dużego problemu z głaskaniem go po głowie tak jak to było pierwszego dnia. Widać po jego reakcji że boi się pierwszego dotyku.
Nie jest pewien czy dotyk nie będzie związany z czymś nieprzyjemnym dla niego, ale nie warczy ani nie odsuwa się.
Chce być głaskany i przytulany bo często to sygnalizuje. Podchodzi łasi się wystawia tyłeczek do głaskania . Daje łapkę.
W zabawie jest bardzo ostrożny i delikatny. Jak łapie za rękę to w daaardzo delikatny sposób. Jest nauczony czystości w domu. Rano sygnalizuje chęć wyjścia na spacer. Ładnie czeka pod drzwiami aż zapnie mu się mu smycz.
Nie skacze po drzwiach, nie ciągnie po schodach. Na ulicy też idzie spokojnie na smyczy.
Na krótkiej lince idzie noga w nogę. Nie reaguje na inne psy, nie zaczepia, może mieszkać z kotem.
Krakers znalazł nowy kochający dom.





