Historie przeróżne
Pies, piesek, pieseczek...Bywa i piesiuniem, a bywa i "niegrzecznym wstrętnym potworem !".
Życie z psem często pisze przedziwne scenariusze. Pełne radości, zabawy i uśmiechu. Niekiedy smutne, wilgotne od łez, a czasem też i bardzo trudne.
W tym dziale będziemy zamieszczali fragmenty bądź linki do ciekawych fragmentów życia z psem, zatrzymanych słowem bądź fotografią.
"....Zygmunt biegał po śniegu, kierował się w stronę Vinciego. Zaspy jednak zrobiły się większe,
więc nie zrażony niczym pruł dalej pod nimi jak łódź podwodna. Azymut miał już ustawiony, więc wpadł na wąchającego coś Vinciego. Ten o mało nie padł na zawał serca.
Wyskoczył jak oparzony, zestresowany i nic nie rozumiejący. Coś go spod śniegu zaatakowało. Teraz biedny staje i sprawdza, czy nie ma czegoś pod śsniegiem.
Kompletnie nie skojarzył tego z Zygmuntem. To mały terrorysta. Wymyślił sobie, że jest pępkiem świata i tej teorii będzie bronił jak niepodległości.
Codziennie zmusza mnie do pracy, ba, zmusił mnie, abym poradniki dotyczące psów pracujących sobie przyswoiła.
W przeciwnym razie jest dramat, darcie pyska i zwracanie na siebie uwagi. Zygmunt nie zmęczony, to Zygmunt zły..."
Jeśli chcecie poczytać więcej ciekawych historii o Zygmuncie i nie tylko zachęcamy do zakupu książki.


